Sztućce z kukurydzy i mąki ziemniaczanej. Niezwykły wynalazek polskich naukowców | Dekorian Home
logo dekorianhome
WYDARZENIA | 2019-02-19

Sztućce z kukurydzy i mąki ziemniaczanej. Niezwykły wynalazek polskich naukowców

Prób zastąpienia plastiku było już wiele. Najbardziej spektakularnym osiągnięciem przynajmniej pod względem wizualnym, było wynalezienie sztućców z.. warzyw. Są tak ładne, że szkoda je wyrzucać po posiłku. Tym razem na głębokie wody wyruszyli naukowcy z Politechniki Gdańskiej. I chyba im się udało!
Udostępnij

O tym, że plastik jest szkodliwy nie musimy nikogo przekonywać. Zawiera wiele niebezpiecznych substancji. m.in. BPA, czyli bisfenol A, o którego istnieniu jeszcze całkiem niedawno nie mieliśmy pojęcia, ftalany i inne szkodliwe surowce. Wszystkie one przenikają do spożywanej żywności i odkładają się w organizmie, działając na niego toksycznie. Niekwestionowaną wadą plastiku jest to, że rozkłada się około 500 lat, a tylko niewielka jego część trafia do recyklingu. Parlament Europejki poparł zakaz sprzedaży przedmiotów jednorazowego użytku, który ma wejść w życie w 2021 roku. Dla naukowców z całego świata zapaliło się zielone światło na stworzenie materiału, który były w stanie pod każdym względem zastąpić trujący plastik. I stało się! Naukowcy z Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej opracowali innowacyjny materiał polimerowy, z którego zrobili pierwszy w pełni zdrowy i ekologiczny produkt…  sztućce. Okazało się, że są one tak samo trwałe jak ich plastikowe zamienniki, a przy tym w pełni biodegradowalne. Może nie są tak piękne jak sztućce z warzyw zaprojektowane trzy lata temu przez biuro projektowe Benwu Studio, za to podobnie jak widelce i noże z marchewki, pora i selera nie obciążają ekosystemu, bowiem są pochodzenia roślinnego!

– Granulaty opracowanej przez nas skrobi i jej kompozycje z PLA to materiały termoplastyczne. Dlatego mogą być wykorzystane w produkcji wyrobów jednorazowych metodą formowania wtryskowego lub metodą wytłaczania. Te metody uznawane są za jedne z najtańszych i najszybszych w produkcji przedmiotów użytkowych z klasycznych tworzyw sztucznych. My przenosimy je do produkcji przedmiotów biodegradowalnych – wyjaśnia prof. Helena Janik.


Produktem już zaczął interesować się rynek. Przeprowadzono już nawet testy technologiczne na skalę przemysłową, w których uczestniczyła firma zainteresowana technologią opracowana przez polskich naukowców. Trzymamy kciuki!