Obiekt, o powierzchni ponad 100 tysięcy metrów kwadratowych został już nominowany do kilku nagród architektonicznych. Ciekawostką jest, że powstał na miejscu rzymskiej świątyni Mitry.
W trakcie budowy odnaleziono elementy konstrukcji drewnianych dawnej budowli oraz 400 tabliczek do pisania. Wraz z innymi eksponatami można je teraz obejrzeć na wystawie w podziemiach budynku, którą Bloomberg nazwał Mitraneum i mianował „nową bezpłatną atrakcją kulturalną” Londynu.


Bryła budynku jest imponująca, ale to dopiero wstęp do tego co zobaczymy wstępując do środka.  Ekspresyjne wnętrze na prawdę robi ogromne wrażenie. Wykończono je materiałami sprzyjającymi pozytywnemu samopoczuciu pracowników oraz nawiązującymi do usytuowania obiektu.


 „Inwestor chciał, aby budynek był ponadczasowy i dostosowany do potrzeb pracowników, jednak dobór materiałów miał odzwierciedlać historyczny i sytuacyjny kontekst tego miejsca. Dlatego w realizacji wykorzystano duże ilości brązu i kamienia z Derbyshire, a także drewna – czerwonego dębu amerykańskiego. Naszym zadaniem było znalezienie nowego, innowacyjnego sposobu ich użycia” – powiedział Michael Jones, architekt projektu. 


Drewno jako surowiec odnawialny, energooszczędny i absorbujący dwutlenek węgla, było ze względu na zrównoważony rozwój, naturalnym wyborem dla architektów Normana Fostera.

Charakterystyczny różowawy odcień czerwonego dębu amerykańskiego w połączeniu z jego właściwościami technicznymi okazał się decydujący. „Chcieliśmy zastosować drewno o ciepłej barwie, która  z czasem jeszcze zyska na głębi i subtelności” – powiedział Michael Jones.

Znaczenie czerwonego dębu amerykańskiego w tworzeniu estetyki wnętrza widać od momentu wejścia do lobby. Drewno posłużyło tu do stworzenia swego rodzaju dramatycznego otwarcia na wnętrze budynku. Ekspresyjną poskręcaną przestrzeń, nazwaną Vortex, czyli wir, tworzą łukowe, przecinające się ściany obłożone drewnem czerwonego dębu amerykańskiego.