W trosce o potrzebę przebywania bliżej natury, architekci z pracowni Precht opracowali koncepcję modułowego systemu budowlanego, który ma zapewnić mieszkańcom miasta stały dostęp do świeżej żywności. Architekci Fei i Chris Precht zaprojektowali Farmhouse jako sposób na ponowne połączenie ludzi w miastach z rolnictwem. W ten sposób chcą pomóc mieszkańcom Farmhouse żyć w bardziej ekologiczny sposób.


Budynek byłby wykonany z lokalnego drewna klejonego krzyżowo – paneli  CLT, które są łatwe w transporcie, szybkie w instalacji oraz niezwykle precyzyjne. Konstrukcja w kształcie litery A opierałaby się na strukturze dwuspadowych dachów. Każda ze ścian miałaby składać się z warstwy: wewnętrznej - z wykończeniem, elektrycznością i rurami, środkowej - ze strukturą i izolacją oraz zewnętrznej - z elementami ogrodniczymi i zaopatrzeniem w wodę.


Poszczególne elementy budynku miałyby wpływ na zachodzące w nim procesy. Panele słoneczne dostarczałyby energię do mieszkań. Na parterze wieży znajdowałby się ryneczek, na którym mieszkańcy mogliby sprzedawać nadmiar produktów. Piwnica zaś służyłaby do przechowywania warzyw korzeniowych w zimie. W niej również znalazłby się kompostownik do przekształcania odpadów spożywczych z powrotem w materiał uprawowy.


Farmy w wieżowcu to doskonały sposób na miejskie ogrodnictwo. Nie tylko udowadniają, że architektura może być częścią produkcji żywności, ale są przede wszystkim odpowiedzią na naturalną potrzebę obcowania z naturą.


Zdjęcia: https://bit.ly/2H1Yfjb