Cudo-Twórcy to wystawa, która opowiada o świecie stworzonym rękoma człowieka, powstałym w jego umyśle i wyobraźni, a następnie w mistrzowski sposób zmaterializowany w przedmiocie użytkowym. To wyprawa w przeszłość, jednak z wyraźnymi odwołaniami do dobrze znanej codzienności.


Wystawa podzielona jest na trzy części. W pierwszej z nich przeniesiemy się w świat orientu, poznamy sztukę odległych azjatyckich kultur, po to by w drugiej części powrócić do Europy i dowiedzieć się jak zmieniał się człowiek, jak udoskonalał 

i upiększał świat, w którym przyszło mu funkcjonować.


Nas najbardziej zainteresowała ostatnia, trzecia odsłona poświęcona wybranym obiektom współczesnego szkła i ceramiki ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu, które posiada jedną z największych specjalistycznych kolekcji tego typu w Polsce. Prezentacja ukazuje w tej części prace wybitnych polskich ceramików: powojennych prekursorów (Julia Kotarbińska i Rufin Kominek), wrocławskich mistrzyń dyscypliny (Krystyna Cybińska, Irena Lipska-Zworska, Anna Malicka-Zamorska, Bożena Sacharczuk), artystów z innych środowisk m.in. związanych z Gdańskiem i Warszawą. Spośród twórców szkła artystycznego można podziwiać prace niezwykłego eksperymentatora i wizjonera szkła Henryka Albina Tomaszewskiego, a także takich twórców jak Ludwik Kiczura, Henryk Wilkowski, Małgorzata Dajewska, Kazimierz Pawlak, Beata Stankiewicz-Szczerbik, jak również wybitnych artystów światowego szkła: Czesława Zubera, Marvina Lipofsky’ego, Pavla Hlavy i René Roubička. W części poświęconej powojennemu wzornictwu przemysłowemu pokazane zostały naczynia dekoracyjne i użytkowe, m.in. kolorowe szkła projektowane przez Zbigniewa Horbowego, Stefana Sadowskiego, Józefa Podlaska, szkła prasowane Eryki i Jana Drostów, szkła kryształowe Aleksandra i Reginy Puchałów, a także fajanse z Włocławka, porcelana doby polskiego „new look” lat 60. XX w. i bolesławiecka kamionka.


Fot. Tasios Kiriazopoulos, zestaw form Hydro, Huta w Tarnowie 1970, Muzeum Narodowe we Wrocławiu