Okiem architekta
Ilona Konopka



Obecny sezon to wnętrza nawiązujące stylem do lat 20. XX wieku. Panujące wówczas art deco, było stylem w jaki ubierano wnętrza wyrafinowane, gdzie dominowały materiały wysokiej jakości, takie jak szlachetne rodzaje drewna, kamień i metal. Możemy się spodziewać, iż w nadchodzącym sezonie w naszych domach pojawi się jeszcze więcej drewna, a źródłem inspiracji na rok 2019 będą typowe dla stylu art deco meble wykończone fornirem na wysoki połysk, z widocznym rysunkiem drewna. Takim modnym akcentem we wnętrzach mogą być niewielkie dodatki w np. w formie komody czy stolika kawowego o geometrycznych liniach i lekkich krzywiznach, wprowadzające odrobinę szyku.


Zapowiadany luksus i elegancja kojarzy się przeważnie z naturalnym ciemnym drewnem. Ten odcień będzie dominował w najmodniejszych wnętrzach. Będzie dużo orzecha, drewno egzotyczne takie jak np. heban będzie występować w mniejszej ilości. Mogą się także pojawić intarsje, czyli elegancji zdobienia wykonane z rożnych rodzajów drewna, podkreślą one piękno i kunszt mebla. Będziemy mogli je zauważyć np. na frontach szaf, witryn czy na blatach stołów oraz stolików kawowych.


Kolejnym istotnym zjawiskiem jest nawiązanie do stylu mid-century modern. Tu dominują meble z forniru o ciepłych barwach. Dla tych, którzy wolą nieco jaśniejszą tonację nie zabraknie klasycznego dębu. Ciemne odcienie drewna, będą harmonijnie komponowały się z karmelem, kolorem moreli, czekolady lub brudnego różu. Takie zestawienia zobaczymy zarówno na ścianach, jak i w formie dodatków. Zagrają również pięknie z kolorem roku, czyli z akcentami koralowymi. Ciemny orzech, czy heban może stanowić intrygujące tło dla złotych i miedzianych akcesoriów, które zdominują w tym roku nasze wnętrza.


www.informa-pracownia.pl


Moda na fornirowane meble dotarła do Europy na przełomie XVII i XVIII wieku.

Ta pracochłonna technika była wykorzystywana do oklejania płatami drewna powierzchni mebli lub do tworzenia tzw. intarsji, czyli dekoracyjnych kompozycji układanych z różnych gatunków drewna. Dziś intarsja nie jest już tak popularna, choć ostatnio projektanci zaczynają odkrywać ją na nowo. Fornir za to cały czas jest wykorzystywany jako główny materiał wykończeniowy mebli.


Czym jest fornir? To cienkie (do 0,8 mm grubości) płachty naturalnego drewna naklejane na powierzchnie mebla wykonanego z płyty stolarskiej lub mdf. Zwykło się uważać, że fornirowane meble przedstawiają mniejszą wartość niż te z litego drewna. Nic bardziej mylnego. Lite drewno, choć piękne i szlachetne, lubi też sprawiać sporo kłopotów.   Na przykład pękać pod wpływem temperatury, wypaczać się. Dlatego chętnie zastępuje się je płytami stolarskimi okładanymi fornirem. 


Jakie forniry są dziś najmodniejsze? Najpopularniejsze są forniry z orzecha, dębu, jesionu oraz wiązu. Swoich zwolenników, ma nadal drewno egzotyczne. Modne ostatnio stało się barwienie fornirów np. na czarno, albo na kolor ciemnej zieleni czy szarości. Na cenę forniru wpływa gatunek drewna. Najtańsze są dęby, jesiony i buki, droższe będą gatunki orzecha, a najdroższe czeczotki. Droższy i bardziej poszukiwany jest zazwyczaj fornir cięty z jednej kłody drewna.

Do łask powraca czeczotka. Kiedyś, zwłaszcza w okresie biedermeieru i art deco, bardzo popularna. Niewiele osób wie, że charakterystyczny rysunek w postaci dekoracyjnych ciemniejszych oczek, w istocie jest wadą drewna - to narośl czy też wybrzuszenie powstałe w wyniku choroby na pniu drzewa, zwłaszcza brzozy czy topoli.


Wzorzysty, elegancki fornir był jednym z walorów dekoracyjnych mebli art deco. Epoka ta zapoczątkowała modę na forniry egzotyczne importowane z Afryki i obu Ameryk. Powierzchnie mebli art decowskich pokrywano politurą, która nie tylko je zabezpieczała, ale  uwydatniała dekoracyjny rysunek forniru. 



Fot. Porro, Giorgetti