| Dekorian Home
TOP WNĘTRZA | 2020-08-14

Styl vintage w sercu Venice Beach

Słoneczne wybrzeże Kalifornii jest pełne designerskich domów i rezydencji. Urządzane są w przeróżnych stylach, jednak każdy projektant wnętrz pragnie jak najlepiej wykorzystać charakterystyczne dla tej lokalizacji, przyoceaniczne położenie oraz naturalne, jasne światło. Z całą pewnością zadanie to zostało perfekcyjnie wykonane przez Alisson Boesch z pracowni Allie Boesch Designs - projektem dom w sercu Venice Beach.
Udostępnij logo whatsapp logo twitter


Zbudowany w 1942 roku dom przeszedł gruntowny remont. Wcześniej mieścił trzy małe sypialnie i jedną łazienkę w środku, ale Allison Boesch przekształciła je w dwie sypialnie i dwie łazienki. Projektantka przyznaje, że nie był to najbardziej pożądany przez nią plan, ale właściciele zdecydowali, że wyeliminowanie sypialni pozwoli zagospodarować dodatkowo miejsce na małą garderobę. Wnętrze miało z założenie być wygodne i odzwierciedlać lokalny styl życia, co w 100% się udało.

Aby złapać jeszcze więcej promieni słońca, zainstalowano dodatkowe okna, a wszystkie wnętrza przemalowano na biały kolor. Jasne są również marmurowe kafelki w łazienkach i płytki kuchenne oraz podłoga. Nawiązaniem do przeszłości domu są odsłonięte, drewniane belki stropowe oraz zdobiona sztukateria.

Pomysł na salon zaczął się od wyboru dywanu, który zdaniem projektantki: „zakotwicza pokój i jest płótnem roboczym”. Boesch lubi łączyć elementy artystyczne z elementami bardziej uporządkowanymi, na przykład tradycyjne, plecione w wikliny, meksykańskie krzesła w połączeniu z klasyczną konsolą. Elementy vintage, takie jak stolik z rzeźbionego drewna, są: „kluczem do nadania duszy przestrzeni” - zaznacza. Przestrzeń wypoczynkowa jest zatem połączeniem prostoty z wykorzystaniem naturalnych materiałów, wśród których z całą pewnością można się zrelaksować.

Całkowicie biała kuchnia jest jedną z bohaterek tego domu. Dzięki oszałamiającej: tradycyjnej i nowoczesnej mieszance, która łączy styl starego świata ze współczesną paletą kolorów. Pomieszczenie, oryginalnie oddzielone było od strefy dziennej, jednak pozbycie się ścian działowych niesamowicie powiększyło przestrzeń życiową, wpuściło jeszcze więcej światła i pozwoliło na umiejscowienie jadalni. W centrum kuchni znajduje się wyspa z blatem roboczym oraz trzema hokerami z organicznymi elementami. Dla nadania lekkości pomieszczeniu górne meble kuchenne zastąpione zostały drewnianymi półkami, a jedyna szafka zaopatrzona została w szklane drzwi, dzięki czemu wszystko pozostało na widoku i wiadomo gdzie co jest. W stonowanej części jadalnej uwagę przyciąga oryginalny stół z obrobionego niesymetrycznie kawałka drewna. Krzesła zaopatrzone zostały w naturalne, lniane pokrowce.

Boesch uwielbia znajdować nietuzinkowe elementy wystroju, które dodają wyjątkowości jej kreacjom, tak jak na przykład bambusowy wózek barowy w stylu vintage, który kupiła z lokalnej aukcji staroci. „Doceniam warstwy faktury i lubię włączać naturalne elementy, takie jak len, wytarte odcienie drewna i tkane materiały” - mówi. „Uwielbiam afrykańskie tkaniny i zabytkowe dywany. Lubię myśleć, że moje przestrzenie są przemyślane i prawdziwe. Każdy klient zasługuje na uśmiech, gdy wchodzi do swojej świętej kryjówki”.

Jednym z największych znalezisk Boesch jest para starych kamiennych lampek nocnych, które kupiła w lokalnym sklepie z artykułami używanymi za bardzo okazjonalną kwotę. Chodzi o poszukiwanie skarbów i mieszanie ich ze sobą. Sypialnia jest połączeniem czystej bieli z ciemnymi, drewnianymi meblami: łóżkiem oraz stolikami nocnymi, które również nabyła w outlecie.

W jasnej, białej łazience zauważyć można lekką zabawę stylem: nad poszarpanym, krwistym dywanem oraz wiklinowym fotelem w styli vintage, wisi dumnie kryształowy żyrandol. O dziwo, zabieg taki nie razi, a raczej budzi zainteresowanie i ciekawość. Samo pomieszczenie jest otwarte, a na jego końcu, przy samym oknie znajduje się wanna. Po bokach zamykane: tradycyjnie toaleta oraz szklanymi drzwiami – prysznic. Marmurowe kafelki są nowoczesnym akcentem i stanowią ładne zestawienie z zabytkowymi bateriami.

Wycieczka po domu w stylu vintage jest przyjemnością nie mniejszą niż samo mieszkanie w nim. Nie mniej jednak taniec kalifornijskich promieni słońca o poranku musi wyglądać w nim nieziemsko.


Fot. Amy Bartlam

Projekt: Allison Boesch Designs


Czas generowania strony: -1674804781,10s