Każdy pokój i apartament, a jest ich w sumie 228, ma swoją osobowość i indywidualny styl. A wszystko za sprawą uznanych artystów, nie tylko polskich, ale i z różnych zakątków Europy, którzy zgodzili się zaprezentować tu swoją twórczość. Budunek, który stanął w starej żydowskiej dzielnicy, cieszącej się wciąż dużą popularnością wśród turystów z całego świata, zaprojektowało studio ASW Architekci, a wnętrza, idealnie współgrające z architektoniczną wizją, to dzieło londyńskiej pracowni Conran and Partners.

Nic więc dziwnego, że zrobiło się światowo. Wiele tu wspaniałych marek z pierwszej półki: ręcznie tkane włoskie dywany firmy Golran 1898, oświetlenie &Tradition, duńskie meble m.in. takich marek jak: Carl Hansen & Son, Fritz Hansen, ByLassen, Mater i Gubi, a także włoskich Moroso i Baxter, szwedzkiej Fogii czy hiszpańskiego Kettala. Wymieniać by długo. Wśród nich, w lobby prace Mateusza Szczypińskiego. Przy wejściu uwagę zwraca neon Javiera Martina. Nie zabrakło też odwołań do miejsca, w którym hotel się znajduje. Projektanci specjalnie do wnętrz Puro zamówili u polskich ilustratorów piętnaście grafik - Dawida Ryskiego, Patryka Hardzieja, Beaty Śliwińskiej „Barrakuz”, Izy Dudzik, Eweliny Gąski,  inspirowanych ich refleksjami na temat Kazimierza. Zachwyca dużo naturalnych materiałów, świetnej jakości - skóry w ciepłym karmelowym kolorze fantastycznie grają z jasnym drewnem oraz pastelowymi meblami i dodatkami. Jest dużo światła, zarówno dziennego jak i od designerskich lamp, nie mogło więc też zabraknąć naturalnych roślin, które wprowadzają tu ciepły, przytulny klimat. Na barze i na posadzkach oryginalne kafle z małych manufaktur oraz ciągle modne cegiełki typu metro. Projekt hotelu był inspirowany historią dzielnicy i dziedzictwem lokalnych rzemieślników oraz artystów, którzy przed laty nadawali Kazimierzowi wyjątkowy charakter. Puro od wielu lat współpracuje z lokalnymi twórcami. Tak też było i w tym przypadku. Ponieważ nieodłączną częścią dzielnicy jest street-art do współpracy zaproszony został Nawer. Artysta zaprojektował mural i detale widoczne na każdym z pięciu pięter hotelu.