Wszystko jasne! | Dekorian Home
TOP WNĘTRZA | 2020-03-27

100 letni dom w nowym wydaniu

Historyczna rezydencja z Portland w stanie Oregon uzyskała swoją drugą młodość dzięki pracowni Jessica Helgerson Interior Design. Dokonano szeregu zmian, nie tylko wewnątrz budynku, ale również w samej bryle. Nie zaszkodziło to jednak w zachowaniu klimatu lat 20. XX wieku. Prosta elegancja zapiera dech w piersiach, zapewniając ponadczasowy urok, nie rezygnując z żadnych unikalnych elementów przeszłości, jak i nowoczesnych akcentów.
Udostępnij logo whatsapp logo twitter

Powierzchnia użytkowa budynku została znacznie powiększona. Piwnicę oraz poddasze przekształcono w strefę mieszkalną, dodano czwartą sypialnię. Kuchnia została przeniesiona na tyły domu, bliżej ogrodu, gdzie zainstalowano duże okno, które doświetla pomieszczenie promieniami słonecznymi. Przeszklenie pomaga również zmaksymalizować widok na bujną przydomową zieleń. Uwolnienie nowej powierzchni wymagało ponownego skonfigurowania schodów, które zostały tak zaplanowane, aby uzyskać dostęp do strychu i piwnicy. Sufity osadzone były bardzo nisko, ich zmiana wiązałaby się z dużymi pracami remontowymi – w konsekwencji zdecydowano się na podniesienie samych okien, aby pokoje wydawały się optycznie wyższe.

Wnętrza charakteryzują się miękką i stonowaną paletą kolorów, a nowe detale uwzględniają historię domu. Meble odzwierciedlają młodzieńczą i nowoczesną estetykę. Kiedy przyszedł czas na dekorację przestrzeni, Helgerson zadbała o to, aby skompensować tradycyjne detale architektoniczne z bardziej współczesnym wyposażeniem. Cały plan na wystrój wnętrza opiera się na idei, iż to, co ponadczasowe, drogie, duże trzeba uszanować i pozostawić, za to meble i dodatki stanowią pole do popisu dla architekta, który może w tej płaszczyźnie świętować nowoczesny design.

Kolorowy dywan w tureckim stylu i lampa wisząca z ręcznie dmuchanego szkła są jedynymi dekoracyjnymi elementami w przedpokoju. Zabieg taki ma przykuć większą uwagę gości do niestandardowych poręczy oraz drewnianej podłogi w jodełkę. Parkiet pokrywa wszystkie główne przestrzenie mieszkalne.

Kolejno przechodzi się do salonu, gdzie neutralne krzesła i para foteli zrównoważone są z jasną, łososiową sofą. Stolik koktajlowy to starannie obrobiony kawałek drzewa, co jest swoistym ukłonem w stronę przyrody. Cały dom wypełnione jest roślinnością – dodają charakteru i życia. Zaraz za salonem znajduje się taras z ceglanym kominkiem, który wygląda oryginalnie, ale podobnie jak prawie wszystko w domu, jest nowo wybudowany.

Kuchnia jest nowa, ale stylem nawiązuje do lat powstania budynku. Wbudowane szafki, elegancki czarny piecyk i stalowe okno nad zlewem dodają klasycznego uroku pomieszczeniu. Zamiast używać marmuru na blaty, Helgerson postanowiła umieścić go na ścianach w postaci płytek od podłogi po sufit. Jadalnia, podobnie jak przedpokój jest bardzo prosta i klasyczna, choć pikanterii dodają: nowoczesna designerska lampa oraz kolorowy obraz, kontrastujący z delikatną tapetą.

Podczas gdy okna na parterze pozostały odkryte, aby zapewnić maksimum naturalnego światła, to w sypialniach zainstalowano zasłony – nadają przestrzeni miękkości oraz dbają o prywatność domowników. W głównej sypialni ściany pomalowane są kojącą jasnoszarą farbą. Wyróżniają się w niej: duży, nowoczesny żyrandol oraz mosiężne kinkiety, które rozgrzewają chłodną barwę otoczenia.

Na uwagę zasługują również łazienki oraz toalety. Drewniane , ciemne podłogi oraz białe ściany i kafelki przełamane są przez miedziano – złote dodatki takie jak: krany, kurki, kinkiety itp.

Na nowo zaadoptowanym piętrze znalazła się przestrzeń dla każdego członka rodziny: domowe biuro, kącik zabaw dla dzieci oraz mini czytelnia z wypoczynkiem.

Fot. Jeremy Bittermann

http://www.jhinteriordesign.com/neelyhouse

Czas generowania strony: -1674808041,01s