Salon Dekorian Home w Po­znaniu zdobył drugie miejsce w prestiżowym konkursie Global Architecture & Design Awards. Jakie są założenia zaprojektowanego przez pa­nie showroomu? Co najbar­dziej spodobało się jury?

Katarzyna Baworowska-Wolf i Ewa Bryl-Michałowicz:  Zaprojektowanie showroomu w Poznaniu było pewnego rodzaju wyzwaniem. Lokal ma kształt trójkąta, które­go dwie dłuższe ściany są całkowicie przeszklone, co było dużym utrudnieniem. Jako założenie główne przyjęłyśmy wydzielenie pięciu stref, aby jak najlepiej zaprezentować bogatą ofertę Dekorian Home. Chciałyśmy też uniknąć typowej formy ekspozycji lamp. Nie stoją na podłodze, ani nie wiszą na suficie. Są pięknie wyeksponowane na regale. Dzięki temu, wszystkie możemy oglądać razem, ale jednocześnie każda ma swoje własne miejsce. Tworząc projekt wiedziałyśmy, że przez układ ścian (ten wspomniany trójkąt) zyskujemy pewne­go rodzaju tunel. Stąd pomysł na przedzielenie przestrzeni nie tylko dwoma ażurowymi regałami na lampy, ale również dwiema ścianami o intensywnym kolorze, które pełnią rolę tła ekspozycji. W ten sposób wydzieliłyśmy mniejsze strefy. W każdej z nich można zaprezentować fotel z lampą czy stół. Wisienką na torcie jest pięknie podświetlone designerskie krzesło, który zyskało teatralny charakter. Kreując po­znański showroom pamiętałyśmy, że znajduje się przy dość ruchliwej ulicy i chciałyśmy, aby jego witryny przyciągnęły potencjalnych klien­tów. Jury konkursu Global Architecture & Design Awards zwróciło uwagę na niesztampowe zastosowa­nie materiałów i wyeks­ponowanie produktów w salonie oraz spojrzenie na zastaną bryłę z całkiem innej perspektywy.

W tym roku wszyscy mówią o powrocie moc­nych kolorów. W salonie Dekorian Home też wi­dzimy jaskrawe akcenty. Jaki jest sekret umiejęt­nego stosowania takich barw?

KB-W i EB-M: Faktycznie w ciągu ostatnich sezonach widać powrót intensywnych barw. Przez lata w polskich domach i mieszkaniach królowały biele i szarości, tym bardziej cieszy nas ta zmiana. Jaki jest sekret łączenia barw? Wszystko zależy od wnętrza, a także struktur, faktur i oświetlania. Jak zawsze pewnego rodzaju umiar jest kluczem. Odcienie muszą do siebie pasować i tworzyć pewnego rodzaju myśl przewodnią. Głównym założeniem przy projektowaniu poznańskiego salonu było stworzenie tła w postaci dębowej podłogi oraz czarnego sufitu. Dodatkowo pierwsze z przepierzeń zostało zaakcentowane bardzo charakterystyczną grafiką ścienną marki Glamora, która prowadzi gości do stref ekspozycyjnych. Kolejna z łamanych ścian jest już jednak czarna – tworzy neutralne tło dla orzechowego regału o nieregularnym kształcie.

W poznańskim salonie Dekorian Home uwagę zwraca oświetlenie. Czy oprócz funkcji estetycznej pełni także praktyczną rolę?

K-WB i EB-M: Szczególnie istotne przy prezentacji różnych modeli lamp są forma i rodzaj ekspozycji. Projekt ma prowokować swoją atrakcyjnością. W poznańskim showroomie oświetlenie pełni też rolę praktyczną, podkreśla piękno eksponowanych tu krzeseł, kanap czy tkanin, ale też prowadzi klientów do poszczególnych stref. Sama strefa lamp pozwala obejrzeć poszczególne modele z każdej strony, zobaczyć jak rozpraszają światło i jak prezentuje się w towarzystwie różnych kolorów czy wzorów.

Poznański showroom doskonale wpisuje się w trend eko. Ciepłe odcie­nie drewna znajdziemy nie tylko na podłodze, ale także na ścianach. Czy ten trend jest także silny w przestrzeniach publicznych?

KB-W i EB-M: Rzeczywiście tło showrooomu jest bardzo neutralne i wpisuje się w trend eko, który coraz częściej pojawia się w przestrzeniach publicznych, bo także w nich szukamy ciepła. Drewno i kolory natury zdecydowanie powracają, na topie są też wszystkie odcienie zieleni.

Showroom w Poznaniu to nie tylko miejsce, gdzie architekci i klienci mogą obejrzeć ofertę Dekorian Home. Czym różni się od innych tego typu salonów?

K-B-W i EB-M: Architekci i klienci mogą tu też usiąść, wypić kawę, omówić projekty oraz przenieść się i zanurzyć w świecie designu. Zaprojektowałyśmy specjalną strefę wypoczynkową, gdzie w spokoju i komforcie można poczekać na przygotowanie oferty lub po prostu usiąść i zastanowić się nad koncepcją nowego mieszkania czy domu. Jeśli klienci chcą obejrzeć meble spoza ekspozycji, to do dyspozycji mają duży stół, przy którym można godzinami wertować katalogi najlepszych światowych marek. Wnętrze showroomu ma także inspirować klientów do odważnych wyborów. Zastosowane tu intensywne barwy i niestandardowe zestawienia pokazują, że warto przełamywać schematy.

Rozmawiała: Anna Apps