Stoiska targowe (nie licząc imprez związanych z Salone del Moble, które odbywały się w całym mieście) odwiedziło w ciągu sześciu dni 386 236 uczestników z 181 różnych krajów. To, w porównaniu z edycją sprzed dwóch lat, kiedy również odbywało się Euroluce, wzrost o 12 procent.

Prezes Salone del Mobile - Claudio Luti podczas konferencji podsumowującej przyznał, że zamyka tę edycję z bardzo pozytywnym nastawieniem. - Zainwestowaliśmy w jakość i po raz kolejny udowodniliśmy, że potrafimy działać jeszcze lepiej, ściśle współpracując z projektantami, rzemieślnikami oraz specjalistami ds. komunikacji i kultury. 

Tarki w Mediolanie to nie tylko stoiska ekspozycyjne prezentujące najnowsze kolekcje. Przez te kilka dni designem żyje dosłownie całe miasto. Imprezy odbywają się na każdym kroku. W tym roku najwięcej oglądających odwiedziło luksusową dzielnicę Brera, gdzie zorganizowano ponad 200 wydarzeń. 


Targom towarzyszy na zmianę (co dwa lata) wydarzenie prezentujące nowości z branży kuchennej - Eurocucina, oraz tak jak w tym roku Euroluce czyli targi oświetleniowe, podczas których swoje kolekcje prezentują zarówno światowi giganci, jak i mniejsze firmy oraz młodzi projektanci. Ogromne wrażenie zrobiła na odwiedzających marka Preciosa Lighting przedstawiając Carousel of Light (na zdjęciu), czyli interaktywną instalację składającą się z ponad 8000 szklanych kuli. 


Salone del Mobile to prezentacje nowości, ale też okazja do przypomnienia wcześniejszych kolekcji. W ramach Milan Design Week włoska firma Cassina zaprezentowała na przykład  „Cassina Perspective”, wystawę łączącą nowe produkty z ikonami, które powstały w ciągu ponad 90 lat historii marki (na zdjęciu).

Kolejne targi Salone del Mobile za rok, tradycyjnie w kwietniu, tym razem 21-26. Już teraz zapraszamy!