Poradnik adresowany do miłośników wzornictwa vintage pt. "Zacznij kochać dizajn" autorstwa Beaty Bochińskiej właśnie ujrzał światło dzienne.


 

Beata Bochińska — jedna z najbardziej znanych krytyczek i promotorek designu — napisała swoją książkę pod wpływem dyskusji z czytelnikami facebookowego fanpage'a Bochińska design. Ośmielona ich niesłabnącym zainteresowaniem oraz dociekliwością postanowiła usystematyzować najważniejsze problemy związane z kolekcjonowaniem przedmiotów sprzed pół wieku. Barwnym i anegdotycznym językiem opisała jak poszukiwać wiedzy, wystrzegać się fałszerstw, sprzedawać, wyceniać, czego unikać, chcąc zostać prawdziwym kolekcjonerem, a nie handlarzem starzyzną.

 

1

 

"Młode, cyfrowe pokolenie miejskich nomadów zatęskniło za przedmiotami zaprojektowanymi przez twórców wykształconych na akademiach sztuk pięknych. Poza tym fabryka, z jej etosem fizycznej, ciężkiej, ludzkiej pracy dla korpopracowników z nadwyrężonymi kręgosłupami, stała się synonimem dawnych, jakby prawdziwszych czasów. Czasów, gdy na rękach nosiliśmy zegarki ze wskazówkami, a czas płynął wolniej" — uważa Beata Bochińska.

 

"Slow life, za którym tęsknimy w kuchni i życiu codziennym, potrzebuje scenografii. Dlatego zwykłe rzeczy z tamtej epoki są dzisiaj utęsknionymi bohaterami pierwszego planu. Zaprojektowane w XX wieku piękne i przemyślane przedmioty codziennego użytku idealnie nadają się do dekorowania schludnych, idących z duchem czasu mieszkań w apartamentowcach, w domach i wynajętych kawalerkach XXI wieku."

 

Książka została bogato zilustrowana fotografiami eksponatów z wielu prywatnych kolekcji i przyjemnie wydana. Zachęcamy do lektury i zestawienia jej z — zaczepnie przywołaną w tytule — głośną książką Marcina Wichy.