Z miłości do Śląska porzucił paryskie pracownie. Bytom nazywa swoim małym Detroix. Uczy Ślązaków dostrzegać piękno w architekturze industrialnej, która ich otacza. Budynek po Lampiarni Zakładów Górniczo-Hutniczych w Bytomiu zaadaptował na swój własny dom, choć urzędnicy „klupali się po głowach”. Dziś loft Bolko to ikona współczesnej polskiej architektury, która zdobyła nominację do prestiżowej nagrody Miesa van der Rohe. Swoje miejsce znalazł on także na wystawie „Polska. Ikony Architektury” wśród dwudziestu obiektów wzniesionych po 1989 r. przełomowych dla rodzimej architektury. Bolko jest rozpoznawanym na całym świecie przykładem doskonałej rewitalizacji przestrzeni przemysłowej z zachowaniem jej charakteru. Surowe piękno, które co roku przyciąga miłośników stylu industrialnego.

 

bolko loft

Fot. Loft Bolko - culture.pl.

 

Wszystkie projekty Przemo Łukasika cechuje  funkcjonalność. Nauczył się jej, studiując w Paryżu, gdzie na 8 mkw. mieszkał i tworzył. Makiety, sporządzane razem z obecnym wspólnikiem, Łukaszem Zagałą, były zbyt duże, by wynieść je z mieszkania. Przed wyjazdem na studia w Ecole d’Architecture Paris-Villemin, skończył Wydział Architektury na Politechnice Śląskiej w Chorzowie. Cały czas towarzyszy mu miłość do regionu i jego historii. Jak sam mawia: „teraz jest czas Śląska”. To on daje drugie życie industrialnym obiektom na jego „ziemi obiecanej”, choć coraz częściej realizacje założonej przez niego pracowni Medusagroup można podziwiać w innym częściach Polski. Do najważniejszych należą: projekt Wieży Ciśnień w Gliwicach, szybu Wilson w Katowicach oraz najnowszy Hali Koszyki w Warszawie – finalista tegorocznych Nagród Architektonicznych Polityki. Medousa Group to zdobywczyni 31 nagród i zwyciężczyni 11 konkursów.

 

hala koszyki medousagroup 1

Fot. hala Koszyki / Medousagroup.

 

Zamiłowanie do stylu industrialnego Przemo Łukasik stara się łączyć z potrzebami klientów, dlatego wychodząc naprzeciw modzie na soft lofty, które lubują się w nowoczesnych gadżetach i technologiach, w jego pracowni powstały projekty pilota zdalnego sterowania czy obudowy modemu – piękno tkwi w szczegółach! 

Projekty Przemo Łukasika, tworzone zgodnie z zasadą Ludwiga Miesa van der Rohe, że „mniej znaczy więcej”, pokazują, że industrialny Śląsk warto odwiedzić, poznać i pokochać…