Musi wiedzieć, jak zaprojektować sprawnie działające biuro, efektowne stoisko targowe, z sukcesem przeprowadzić remodeling sklepu. O kulisach pracy architekta opowiada Ewa Tabakowska ze Studia Projektowego Grid.


 

Specjalizują się Państwo w przestrzeniach użyteczności publicznej, zleceniach komercyjnych, projektach biur i stoisk wystawienniczych. W ostatnich latach ta dziedzina projektowania bardzo dynamiczne się rozwija. Czy mają Państwo podobne obserwacje?

 

Zdecydowanie tak. Wydaje się nam, że wśród inwestorów zwiększa się świadomość potrzeby projektowania przestrzeni bez względu na jej przeznaczenie. W przypadku branży retail zmiany są w dużej mierze wymuszane przez klientów końcowych, dla których zaczął być ważny nie tylko sam produkt, ale również wnętrze, w którym jest on eksponowany. Inwestorzy chcąc sprostać tym oczekiwaniom, są niejako zmuszeni do podjęcia kroków związanych z rearanżacją istniejącej przestrzeni lub projektowaniem nowej.

 

Jeśli chodzi o projektowanie stoisk targowych, coraz częściej mamy do dyspozycji dużo większe budżety na realizację takich przedsięwzięć. Pozwala to na większy rozmach przy projektowaniu, możliwość użycia zupełnie innych niż dotychczas materiałów, nowatorskich i niestandardowych rozwiązań. Inwestorzy ponoszą te nakłady ze świadomością, że obecność na targach stała się jedną z najefektywniejszych metod na dotarcie do potencjalnych, nowych klientów. Dodatkowo, sposób zagospodarowania przestrzeni targowej stał się jednym z bardzo ważnych elementów budowania wizerunku marki.

 

Wzrasta również świadomość konieczności zlecenia projektu aranżacji wnętrz biurowych. Podyktowane jest to w dużej mierze słusznym założeniem czynionym przez inwestorów, że w dobrze rozplanowanej przestrzeni, która uwzględnia wszystkie niezbędne potrzeby pracowników, sama praca staje się efektywniejsza. Podobnie jak w przypadku stoisk targowych, przestrzeń biurowa coraz częściej postrzegana jest jako wizytówka firmy, a jej unikatowy projekt podnosi prestiż przedsiębiorstwa.

 

Jakie trendy dominują w projektowaniu przestrzeni publicznych i jakie Państwa zdaniem będą dochodziły do głosu w najbliższym czasie?

 

Tak jak w wielu innych dziedzinach trendy w Polsce przychodzą najczęściej z rynków zachodnich. Podróżując po świecie, bywając na targach i imprezach branżowych, staramy się śledzić aktualne trendy i w miarę możliwości cały czas być na bieżąco. Korzystając z tej wiedzy i doświadczenia, mimo wszystko, staramy się nie ulegać bezkrytycznie modzie i każdy projekt traktować indywidualnie. Dążymy do tego, aby nasze projekty były spersonalizowane, dedykowane i jeżeli to tylko możliwe - ponadczasowe.

 

Projektowanie dla klienta zbiorowego ma swoją specyfikę. Są Państwo jednocześnie architektami, ale również psychologami, czy socjologami, którzy analizują sposób funkcjonowania i reagowania na różne bodźce. Fascynujące, ale i wymagające zadanie. 

 

Wielozadaniowość i konieczność nieustannej nauki, czasem na bardzo dziwnych polach, jest tym, co czyni zawód projektanta tak ciekawym. Każdorazowo, tworząc założenia do projektu, staramy się uwzględnić wszystkie niezbędne aspekty. Właściwe opracowanie założeń, ze zrozumieniem wszystkich potrzeb i oczekiwań, jakie są stawiane przed danym opracowaniem, jest kluczem do sukcesu.

 

Mają Państwo na swoim koncie kilka efektownych remodelingów. Jaki jest klucz do sukcesu w tej materii? 

 

Zbudowanie na tyle silnego zaufania klienta, by pozwoliło na powierzenia nam procesu wprowadzenia zmian. Jest to niesłychanie odpowiedzialne zadanie zwłaszcza przy remodelingu wizerunku istniejącej marki. Zbyt drastyczne i szybkie zmiany mogą spowodować rewolucję zamiast ewolucji, a ta może być opłakana w skutkach. Trzeba bardzo uważać, żeby przy wprowadzaniu zmian w wizerunku nie zaprzepaścić dorobku jaki firma już posiada. 

 

Który z projektów remodelingowych uważają Państwo za szczególnie udany i dlaczego?

 

Projekt nowego wizerunku sklepów firmowych dla Domu Chleba, który został zauważony i nagrodzony I miejscem w konkursie Best Shop Concept 2016 w kategorii remodeling. Dowodem na powodzenie projektu stała się nie tylko nagroda, ale znaczący wzrost obrotów generowanych w przeprojektowanych placówkach. Sukces jest w ogromnej mierze zasługą inwestora, który okazał się być bardzo otwartym i ogromnie zaangażowanym w prace projektowe. 

 

Równolegle do pracowni architektonicznej prowadzą Państwo pracownię wzorniczą. Projektują Państwo m.in. oświetlenie czy meble specjalistyczne, które często adaptują do swoich projektów. Z jakich innowacji wzorniczych są Państwo szczególnie dumni?

 

Staramy się, aby każde opracowanie projektowe było wypadkową doświadczeń wszystkich członków zespołu również tych osób, które na co dzień zajmują się wzornictwem przemysłowym. Doświadczenie w projektowaniu urządzeń chłodniczych i oświetlenia okazuje się być nieocenionym przy projektowaniu przestrzeni handlowych. Bardzo często udaje nam się nam wprowadzać do projektów aranżacji wnętrz nowatorskie rozwiązania urządzeń, mebli i innych elementów projektowanych w sposób dedykowany dla danej przestrzeni.

 

Jakie było najbardziej niestandardowe zlecenie, którego realizacji podjęła się Państwa pracownia?

 

Każda realizacja targowa ze względu na swą specyfikę i ograniczenia jest bardzo nietypowa. Na tym polu najtrudniejszym jak do tej pory był chyba projekt stoiska w Dubaju dla szwajcarskiej firmy produkującej sprzęt wojskowy. Nieograniczony budżet, bardzo ograniczony czas i zdalna koordynacja spowodowała, że praca realizowana była pod ogromną presją, ale i z wielką przyjemnością i pasją. Realizowanie tego projektu było niesłychanie trudnym, ale i bardzo ciekawym doświadczeniem.

 

Czego można życzyć pracowni Grid w 2017 roku?

 

Nowych wyzwań i równie ciekawych i ambitnych projektów, jak te realizowane do tej pory.