Gdy był jeszcze nastolatkiem przejawiał zainteresowanie surowcami, różnego rodzaju tworzywami oraz samym procesem nadawania formy, kształtowaniem. Szczególnie interesowały go materiały surowe i nieobrobione, takie, które można znaleźć w każdym warsztacie samochodowym. Tam właśnie narodziły się jego pierwsze dzieła – potrafił samodzielnie stworzyć ponad sto krzeseł, spawając wszystkie elementy. Do dziś lampy, meble i akcesoria, które projektuje, utrzymane są w stylu industrialnym.   

Tom Dixon zyskał popularność w środowisku artystycznym w połowie lat osiemdziesiątych, kiedy to zaprojektował krzesło S-chair. Co ciekawe, punktem wyjścia dla projektu, zainstalowanego dziś w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku, był… kurczak. Najczęściej sam kształt krzesła, finezyjnie wygiętego w literę „S”, był opisywany jako kobiecy. Pod koniec lat 80. brytyjski projektant pracował dla słynnej włoskiej marki Cappellini, dla której zaprojektował krzesło Iconic 'S.'. Wówczas Tom Dixon stworzył również pierwszą lampę nazwaną To Spiral Light. Tym samym skierował swoją twórczość ku sztuce oświetlenia. W 1994 roku Dixon zaprojektował konstrukcję, która wzbudziła niemałe zainteresowanie w świecie designu. Jack miało to być wedle zamysłu autora coś do siedzenia, świecenia i ustawiania. Projekt przywodzi na myśl betonowe bloki morskich falochronów, zbudowanych z białego, półprzezroczystego plastiku, wypełnionego jasnym światłem. Pod koniec lat 90. Tom Dixon rozpoczął niezwykle ważny etap swojej kariery, podejmując współpracę z Habitat. Przez dekadę pełnił funkcję dyrektora kreatywnego, czym znacznie przyczynił się do odświeżenia designu i filozofii marki.

Wreszcie przyszedł czas na założenie własnej marki pod nazwą Tom Dixon, z siedzibą w Portobello w Londynie. Nowe kolekcje oświetlenia i mebli są prezentowane dwa razy w roku: na międzynarodowych targach meblowych w Mediolanie i na Londyn Design Festival. Produkty marki Toma Dixona są sprzedawane w ponad sześćdziesięciu krajach na całym świecie.

W 2007 Dixon uruchomił Design Research Studio, zajmujące się projektowaniem wnętrz i architekturą. Studio rozwija się niezwykle prężnie, podejmując współpracę z szerokim gronem partnerów, marek, developerów i przedsiębiorców. Jego prace obejmują bardzo szeroką skalę – od otwieracza butelek po projekt parku publicznego. Cechuje je innowacyjny i otwarty stosunek do zmieniającej się rzeczywistości.

Marka Toma Dixona czerpie inspiracje z brytyjskiego dziedzictwa kulturowego, czego przykładem jest kolekcja Fan, czyli mebli inspirowanych tradycyjnym wzorem windsorskim. Krzesła zbudowane są z ułożonych w wachlarz pionowych elementów z drewna. Inną tego typu propozycją marki jest Slab Desk – współczesna interpretacja wiktoriańskiego biurka. Mebel posiada zagłębienie do trzymania przyborów piśmienniczych i miejsce na kałamarz zamienione na przepust dla kabli. Z kolei Spin Table Candelabra to świecznik stołowy wykonany z żelaznego odlewu, przywodzący na myśl epokę wiktoriańską i czasy rewolucji przemysłowej.

Jednocześnie projektant nie rezygnuje z niebanalnych rozwiązań i odpowiada na najnowsze trendy w światowym designie. Główną cechą jego produktów pozostaje styl industrialny. Jednak całość nosi niepowtarzalny, brytyjski charakter, pełen elegancji i wytworności. Dixon połączył bowiem te dwa, na pozór tylko odmienne światy, tworząc gamę przedmiotów stylowych i zarazem skrajnie oszczędnych. Przy tworzeniu projektów, inspirowanych fabryczną surowością, sięga przede wszystkim po beton, kamień, metal i szkło. Chłodna tonacja kolorystyczna przełamywana bywa często ciepłem mosiądzu, jak w przypadku lampy Brass, której abażur wykonany został z satynowanego mosiądzu, dającego miękkie, rozproszone światło. Większość lamp jest produkowana m.in. z blachy, poliwęglanu, dmuchanego szkła, aluminium czy żelaznego odlewu, jak kolekcja Base.

Jedną z najbardziej uznanych pozostaje kolekcja lamp wiszących Beat, powstała w wyniku inspiracji tradycyjnymi metalowymi naczyniami do noszenia wody, które można spotkać w domach i na targach w Indiach. Wszystkie lampy wykonywane są ręcznie w Moradabadzie na północy kraju. Odpowiedzią Dixona na popularność lamp jest kolekcja wazonów. Wszystkie czynności końcowego etapu produkcji, jak szczotkowanie i polerowanie – wykonywane są w całości ręcznie.

Tom Dixon to projektant o niezwykle bogatej osobowości. Na początku swojej przygody z designem był muzykiem rockowym. Dziś posiada dwa tytuły honoris causa od Birmingham City University i University of the Arts London. W 2000r. został uhonorowany Orderem Imperium Brytyjskiego za specjalne zasługi dla brytyjskiego designu. Jego dzieła obecne są w muzeach na całym świecie, m.in. w Londynie, Paryżu i Nowym Jorku.