OKIEM ARCHITEKTA


Eklektyzm w swojej wirtuozerii łączenia stylów jest ponadczasowy, a powstałe pomieszczenia emanują niewymuszoną elegancją i wdziękiem.


Zaprojektowanie takiego wnętrza jest świetnym rozwiązaniem dla osób poszukujących indywidualnej przestrzeni, bogatej w motywy i pamiątki „zbierane od lat”, które odzwierciedlają duszę domownika.  Stonowana gama barwna tworzy znakomite podłoże dla wzorzystych form, wyrobów ręcznych, obrazów i sztukaterii, a „stary” mebel może zaistnieć w nowej odsłonie i pełnić rolę niebanalnego akcentu w pomieszczeniu. Eklektyzm świetnie sprawdza się w mieszkaniach z historią, gdzie chcielibyśmy uzyskać wrażenie świeżości, zachowując przy tym ducha miejsca.

Łączenie wielu, wydawałoby się, niespójnych elementów może ze sobą współgrać poprzez znalezienie odpowiednich proporcji oraz wspólnego mianownika. Bogactwo form można ujednolicić skłaniając się ku wysublimowanej tonacji lub stonowaną fakturowość wzbogacić o akcenty kolorystyczne.

Projektowanie poprzez syntezę różnych stylistyk daje spersonalizowaną przestrzeń, ale jest także trudne do osiągnięcia. Istnieje bowiem cienka granica pomiędzy harmonijnym zestawieniem struktur, a uzyskaniem odczucia chaosu i wrażenia wyobcowania pewnych elementów.

OKIEM ARCHITEKTA
Agnieszka Kurzela 


Pozorny chaos, niepasujące do siebie poszczególne elementy, a nawet przeciwieństwa w jednym wnętrzu… to nic innego jak eklektyzm, czyli mix stylów, kontrastowe rozwiązania i zderzenie tradycji z nowoczesnością, a to wszystko po to, by stworzyć niepowtarzalne miejsca.

Jak sprawić by te niebanalne połączenia dały atrakcyjny, ale i spójny, harmonijny efekt? Przede wszystkim potrzebna jest odwaga, by zestawić stare z nowym, naturalne ze sztucznym, proste formy z efektownymi zdobieniami, różne kolory i faktury, ale jak i w życiu - umiar jest najlepszym doradcą.

Eklektyzm jest idealny dla osób posiadających antyki, pamiątki, ale tęskniących również za współczesnymi materiałami, doceniając tym samym tradycję i historię oraz funkcjonalność i praktyczność nowoczesnych rozwiązań. Dzięki miksowi stylów możemy otoczyć się wszystkim tym, co najlepsze w designie.

Tekst: Helena Cegielska


Po co więc męczyć się odmawiając sobie kolejnych przedmiotów, które nam się podobają, a które “nie pasują” do danego stylu? Lepiej od razu, z góry zapowiedzieć: “Moje wnętrze będzie cudownie moje, będzie eklektyczne, bo znajdzie się w nim wszystko, co lubię i z czym dobrze się czuję”. Nie ma jednak powodu do zmartwienia, że uznani zostaniemy za laików, którzy nie znają się na wystroju wnętrz - eklektyczne aranżacje są bardzo na czasie. Świadczą o wyobraźni i pasjach właścicieli i, co najważniejsze, bije od nich autentyczność i prawda, tak bardzo dzisiaj cenione.


Niedopasowane meble


Jednym z najczęściej spotykanych i prawdopodobnie najważniejszych elementów eklektycznego projektu są niedopasowane do siebie meble. Sprawiają wrażenie dobranych zupełnie przypadkowo, bez żadnego zamysłu, lecz razem wyglądają naprawdę świetnie. Dlaczego? Być może sekret tkwi w tym, że każdy element układanki jest atrakcyjny sam w sobie.



Stare z nowym


W tym przodują Francuzi! Są mistrzami łączenia współczesnych mebli z antykami, które w ich rodzinach przechodzą z pokolenia na pokolenie. Podobnie we francuskich wnętrzach rzecz ma się z dziełami sztuki. Portrety przodków w perukach sąsiadują ze współczesnymi plakatami lub artystyczną fotografią. Łączenie starych mebli z nowoczesnymi to druga ważna zasada tworzenia wnętrza w stylu eklektycznym. Zastrzegamy, że starymi meblami w aranżacji nie muszą być antyki. Mogą to być na przykład meble pochodzące z lat 50. lub 60.

 


Jednorodne tło


Ponieważ styl eklektyczny bywa szalony, kolorowy i nieprzewidywalny, tło dla niego powinno być jednorodne. Najczęściej jest po prostu białe. Na białej ścianie o wiele lepiej niż na kolorowej wyglądają różnorodne ozdoby utrzymane w odmiennych stylach. Eklektyczne wnętrza przepadają także za ekstremalnie wzorzystymi dywanami. Jasne ściany nie wprowadzają niepotrzebnego zamieszania do i tak miejscami chaotycznego wnętrza. Najlepiej wydobywają również feerie barw i deseni na podłodze.



Przeciwieństwa się przyciągają


W eklektycznym wnętrzu możemy bezkarnie zastosować różne materiały i faktury, nawet takie, które stylistycznie się wykluczają. Metal, kamień, plastik, drewno z powodzeniem mogą znaleźć się w tym samym pokoju, nie budząc zdziwienia ani oburzenia. Krzesła Kartella przy drewnianym, XIX - wiecznym stole to doskonały przykład tego, co nam wolno. Także stare kryształowe żyrandole oświetlające nowocześnie urządzone apartamenty to bardzo popularne eklektyczne rozwiązanie.



Tkaniny i tapety


Styl eklektyczny bardzo lubi różnorodne  tkaniny: kolorowe, wzorzyste, wyszywane i drukowane. Pojawiają się one w roli zasłon, tapicerek, poduszek i wspomnianych już wcześniej dywanów. Powinny być dopasowane do siebie kolorystycznie bądź stylem. Z tkaninami możemy także zestawić podobne w stylu tapety.



Wisienka na torcie


W klasycznym eklektycznym wnętrzu zawsze jest coś, co nazwać możemy „wisienką na torcie”, coś bardzo charakterystycznego, zabawnego, przeskalowanego. Element, wokół którego “kręci się” cała aranżacja.