Jeśli jesteśmy posiadaczami kominka, możemy okrzyknąć siebie szczęściarzami. Nic chyba nie koi nerwów (i nie rozgrzewa!) tak, jak wylegiwanie się przed paleniskiem z kubkiem aromatycznej herbaty. Mało kto jednak, poza posiadaczami mieszkań w stylowych kamienicach, czy domach jednorodzinnych, może takiej przyjemności skosztować. Warto więc pomyśleć o tacy z kilkoma świecami lub dekoracyjnych lampionach. Migoczące płomyki na pewno dodadzą wnętrzom przytulności, a teatr cieni i przyjemny zapach ukoją nasze zmysły.


Tak, jak krajobraz na zewnątrz, wnętrza w sezonie zimowym są raczej monochromatyczne. O ile jeszcze jakiś czas temu dominowała w nich biel i szarości, o tyle teraz pojawiają się w nich także ciemniejsze odcienie – grafity, niebieskości. Chłodną paletę obowiązkowo należy ocieplić surowym drewnem i naturalnymi włóknami. Rustykalny zydel wyglądający jakby właśnie wyrzuciło go morze, kosz na gazety z trawy morskiej dodadzą pomieszczeniom sielskości. We wnętrzach o bardziej zdecydowanych barwach możemy wprowadzić odrobinę złota, a dla kontrastu przepiękniej komponującej się z nimi ochry. Lustro w mosiężnej ramie będzie nie tylko pięknym uzupełnieniem zimowej aranżacji, ale doda pomieszczeniom głębi i świetlistości.


Niezawodnym sposobem na uzyskanie prawdziwie domowej atmosfery jest zastosowanie odpowiednich tkanin i tekstyliów. Miękka, wykonana z naturalnych materiałów pościel, przyjemny pled o ciekawym wzorze czy grubym splocie – naprawdę zimą ciężko się bez nich obejść. Niesmiertelnym dodatkiem jest również naturalna lub ekologiczna skóra rzucona na sofę, fotel lub podłogę. Wprowadzi klimat wiejskiej chatki, klimatycznego domku w górach, w których każdy miałby ochotę się schronić.


Latem w naszych domach panował klimat urban jungle, zimą rośliny we wnętrzach przybierają bardziej ascetyczne, wręcz minimalistyczne formy. Pojedyncza gałąź w efektownym wazonie pięknie nawiąże do przyrody za oknem. Surowa natura dostarcza pomysłów także designerom. Projektanci oświetlenia proponują wspaniałe rzeźbiarskie formy nawiązujące do ogołoconych z liści drzew czy geometrycznych figur malowanych na szybach przez mrozy. Zaopatrzone w odpowiednie żródła światła tylko podgrzeją temperaturę, otulając nasze mieszkania ciepłym blaskiem.