Apartament o powierzchni 93 m. kw. ma duży taras, z którego w pogodne dni widać morze, to idealna lokalizacja dla kogoś, kto lubi podróże i żeglarstwo. Tacy są jego właściciele, z zawodu stomatolog i wojskowy, którzy dokładnie wiedzieli, jakie ma być ich nadmorskie mieszkanie. Swoje oczekiwania przedstawili Agnieszce Hajdas-Obajtek, założycielce sopockiej pracowni Arte Dizain, która podjęła się ich spełnienia.

Inwestorzy cenią sobie nowoczesność i przytulny klimat. Z połączenia tych dwóch potrzeb powstało wnętrze, w którym aż chce się mieszkać. Kwintesencją klimatu, jaki panuje w gdyńskim apartamencie, jest biokominek, znajdujący się w centralnym punkcie części dziennej mieszkania. Niezwykle nowoczesny i minimalistyczny element wystroju przykuwa uwagę, jednocześnie wprowadzając ciepłą, domową atmosferę. 

Mieszkanie zaprojektowane zostało tak, aby wyraźnie oddzielić część prywatną właścicieli od części dziennej - salonu połączonego z kuchnią i jadalnią. Całe wnętrze utrzymane zostało w ciepłych kolorach, dominuje tu beż i odcień kawy z mlekiem, nowoczesny charakter zapewniają czarne dodatki oraz modne od kilku sezonów miedziane akcenty.

Wszystkie pomieszczenia łączy niezwykle spójna stylistyka. W całym mieszkaniu dominuje ta sama paleta. Wszędzie też widać świadome wykorzystanie tekstyliów, jako dodatków kreujących przytulny klimat. Architektka stworzyła ciekawy efekt, łącząc różne rodzaje tkanin oraz stosując je w nietypowy sposób np. na ścianie, w postaci flokowej tapety. Miękkie obicie sofy, puszysty dywan, lejące zasłony, wszystko to przypomina, że wnętrze powstało, aby służyć relaksowi.

Jednym z elementów, które sprawiają, że wnętrze ma wyjątkowy charakter, jest oświetlenie. Starannie dobrane lampy wprowadzają nowoczesny rys, miedziane klosze współgrają z kolorystyką mebli i ścian. Warto również zwrócić uwagę na dobór mebli. Ponadczasowe włoskie krzesła i fotele marki Polthrona Frou to perełki, które dzięki świetnemu designowi i starannemu wykonaniu będą wyglądały dobrze nawet za kilkadziesiąt lat.

Gdyński apartament jest dowodem na to, że warto mieszać style, bawić się formą i fakturą. Skórzany zagłówek łóżka, materiałowa tapeta, miękki dywan i lakierowana szafa, nie tworzą stylistycznego bałaganu, ale elegancką, a zarazem nowoczesną sypialnię. Podobne połączenia spotykamy w salonie, kuchni, łazience, jednym słowem spójność. 

Spójne są także dodatki, pastele i kolor morski nie dominują przestrzeni, ale wyróżniają się na tle stonowanej całości. Projekt ten jest dowodem, że elegancja nie musi być nudna, nie wyklucza nowoczesności, nie odbiera wnętrzu przytulnego charakteru. Tak jak ultranowoczesny biokominek, który jest symbolem domowego ogniska.