Podstawa to dobre nogi. Najlepsze są wykonane ręcznie, na indywidualne zamówienie. Ich styl nawiązuje do projektu z lat czterdziestych ubiegłego wieku. Na nich stawia się blat, zaprojektowany pod klienta. Najtrudniej jednak go wykończyć i zabezpieczyć przed zniszczeniem. Wójcik robi to od miesięcy. Do dziś, w ramach swojej firmy HOLDIS zaprojektował kilkadziesiąt stolików w kształcie miast, za które klienci zapłacili od kilkuset do tysiąca złotych. Każde zamówienie jest realizowane pod klienta, dokładnie takie jakie chce. Skąd u studenta ekonomii zainteresowanie branżą stolarską? Odpowiedź na to i inne pytania w pełnej wersji wywiadu, który jest dostępny pod tym linkiem.